Pokazywanie postów oznaczonych etykietą film. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą film. Pokaż wszystkie posty

piątek, 2 czerwca 2017

Tylko nie puszczaj! - "Grawitacja"

Ostatnio było cicho, co nie znaczy, że nic się nie działo. Zaczął się sezon festiwalów, sesji letniej i bardzo ciekawych spotkań. Znalazłam jednak chwilę na film i jak się okazało, warto o nim opowiedzieć.

Plakat filmowy
ŹRÓDŁO


niedziela, 19 marca 2017

Film o idolce!


Każdy z nas miał swoich idoli, bohaterów już w dzieciństwie. Niektórzy kochali Ciotkę Klotkę, inni Smerfy, później jeszcze inni na przykład zespół Blok 27 albo Ich Troje (ekhem, ja też...). Stare czasy, stare. 

Idąc do kina, zdałam sobie sprawę z tego, że pierwszą osobą, którą podziwiałam, uważałam za bardzo ważną, wartą naśladowania i inspirującą, była Maria Skłodowska-Curie. To odkrycie, skłoniło mnie do pewnej analizy mojego myślenia jako bardzo młodej dziewczyny czy nawet dziewczynki.
Pewnie moje zainteresowanie Skłodowską miało początek w nazwie ulicy, przy której mieszkałam. Jednak co mnie w tej kobiecie urzekało? 

Maria Skłodowska-Curie
ŹRÓDŁO

sobota, 1 października 2016

[Kultura przez duże "K"] - X przykazań okiem artysty

I tu mała uwaga na wstępie: ten post nie jest przeznaczony tylko dla katolików. Wręcz przeciwnie. Zapraszam również ateistów, agnostyków, buddystów i wszystkich ludzi innego wyznania. 

 

niedziela, 11 września 2016

Boscy Meryl i Hugh!


Macie jeszcze wolne? Albo po prostu chcecie gdzieś wyskoczyć? Może do kina? Polecę Wam coś naprawdę wartego uwagi!



Plakat pochodzi ze strony kinoactive.pl


sobota, 13 sierpnia 2016

Czy "Między nami dobrze jest"?


Dawno nie było o teatrze, co?

Na obejrzenie tego spektaklu miałam ochotę od pewnego czasu. W końcu sztukę napisała Masłowska, która jest jak gorzka czekolada - albo się jej nie znosi, albo uwielbia. Ja, mimo że gorzkiej czekolady raczej nie lubię, to Masłowską i owszem. Chociaż miewam czasami mieszane uczucia (takie krótkie wypadki przy pracy), to nikt mi nie wmówi, że ona nie ma talentu i nie robi świetnych rzeczy. Naprawdę, nawet Paula w szale nienawiści do niej nie zmieni mojego poglądu na tę sprawę. Tak, Paula ma zupełnie inne zdanie - nie zdarza się to wcale aż tak często. Trzeba doceniać te momenty!
Ale do rzeczy...


Źródło: filmweb.pl

piątek, 5 sierpnia 2016

Kto może usiąść z Tobą w pociągu?

Książka roku 2015.

Średnia ocen na lubimyczytać.pl - 6,7.

Opinie skrajne. Od uwielbienia, przez uważanie książki za przeciętną, po użalanie się nad straconym czasem zainwestowanym w tę lekturę.

Poznajcie DZIEWCZYNĘ Z POCIĄGU :)

 



sobota, 27 lutego 2016

O aktorstwie inaczej... - "Jeśli to kochasz..."

Jeśli to kochasz…”


Co nas tak ciągnie do aktorstwa? I nie mam tu na myśli celebrytów i różnej szmiry w wykonaniu co niektórych. Jest coraz więcej chętnych, a miejsc wciąż tyle samo. Mój znajomy, instruktor teatralny, uświadomił mi to wprost: „Widzisz te 10 dziewczyn? Żeby dostać się do szkoły teatralnej musisz pokonać ich dziesięć razy więcej…”. Taka szkoła to ważny element rozwoju umiejętności i warsztatu, ale chętnych jest co nie miara...



Kadr z filmu "Ida" Pawła Pawlikowskiego. Od lewej: Agata Kulesza jako Wanda Gruz oraz Agata Trzebuchowska jako Anna / Ida Lebenstein.

sobota, 30 stycznia 2016

Film z Twojego supermarketu!

Film z Twojego supermarketu”


Może by coś obejrzeć w weekend. Za oknem zimno... Mam coś dla Ciebie! Ale może najpierw pójdź do supermarketu po przekąski...

źródło: filmweb.pl

Z czym mamy do czynienia?


Polski film! Dobry polski film!


Ale do rzeczy. Ile razy w tygodniu pojawiasz się w jakimś supermarkecie, żeby zrobić zakupy? Ile razy już kasjerka pytała, czy może być winna grosika? A ile razy zastanawiałeś/aś się, jak może wyglądać ta praca?

sobota, 12 września 2015

Ukochana lektura licealistów - Dlaczego Stachu jest nieśmiertelny?

Nie da się ukryć, że z gatunku tych dłuższych powieści. Napisana już ponad 200 lat temu. A jednak chyba najbardziej lubiana lektura w liceum.

Ciekawe, o jakiej książce mówię...



sobota, 5 września 2015

FILMOWO - KSIĄŻKOWE PODSUMOWANIE SIERPNIA

Koniec wakacji. Też nad tym ubolewam, ale co zrobić? Możemy jedynie czekać na kolejne i podsumować sierpień, a dużo się działo! Ponownie zaskoczona - bardzo dużo filmów, mniej książek. Czyżbym wyleczyła się z bibliofilii? Oby nie! Zaczynamy?


Zapraszam na podsumowanie!

FILMY
Zacznę od filmów, a właściwie od filmu, któremu przyznałam 10/ 10, czyli "Buntownik z wyboru". Idealny. Nie da się opisać tego słowami, próbowałam (moje nieudolne próby znajdziecie czytając dalej).
W filmie poznacie Willa, dwudziestolatka, który miał życiowego pecha. Urodził się w biednej rodzinie, musiał wykonywać ciężką pracę fizyczną, żeby mieć za co żyć. Jednak odkrywa talent. Matematyczny (ile bym dała, żeby u mnie odkryto taki talent!). To go zmusza do całkowitej zmiany swojego życia. Musi podjąć pewne decyzję, które będą miały wpływ na jego późniejsze losy. Poznaje Seana, który pomoże mu nie zbłądzić w tej nowej sytuacji. 
Płakałam. Dodam, że wplątany w to wszystko jest wątek miłosny, co bardzo mi się podobało.
Matt Damon jako Will.


wtorek, 1 września 2015

KONKURS dla czytelników!!! - "Ale mam filmy!"

OGŁASZAMY KONKURS!

Tak! Coś pozytywnego na początek roku szkolnego! 

Nie musicie się nazbyt wysilać - wiemy, że Wam się nie chce...My jesteśmy w klasie maturalnej!
Ale do rzeczy!


"ALE MAM FILMY!"


Nie tylko w związku ze szkołą... Urządzamy konkurs!


Co trzeba zrobić?

Przeczytać ten wpis i poznać proste zasady!


wtorek, 11 sierpnia 2015

"Z dala od zgiełku", czyli jak zmarnowałam 16 złotych na bilet...

Zazwyczaj, gdy idę do kina, to rozważnie wybieram film. Szukam. Szperam. A tym razem miałam do wyboru dwie pozycje.  Horror odpadł od razu. Szczerze? Nienawidzę horrorów. Oglądałam jeden, kiedyś, bardzo dawno. Z kuzynką. Nie spałam przez następne trzy noce i wyglądałam gorzej niż te upiory w filmie, czy co to tam było. Wybór więc padł na "Z dala od zgiełku". Recenzje były dobre. Wszystko grało. Poszłam. 

Nawet plakat może być odstraszający. Ona patrzy mu w oczy. On jej też. Nudny jak cały film.

sobota, 1 sierpnia 2015

"Gdy się kochało wielkie sprawy głupią miłością..."


1 sierpnia o 17:00 wybije "godzina W". Już po raz 71. 

Fotografia ze strony arken.freehost.pl

O powstaniu, które było prawdziwą rzezią, pisano już wiele. Nie chcę opisywać przebiegu powstania. To możecie znaleźć. Warto też posłuchać płytę Lao Che - "Powstanie Warszawskie", której utwory wyznaczają koleje i historię Warszawy w 1944 r. 

Skupię się na tym, co szczególnie mnie dotyka w tym temacie.
O czym opowiem?