Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 8 kwietnia 2017

Co przyniesie Zajączek? - krótko i na temat

Święta zbliżają się wielkimi krokami. Obdarowywanie bliskich prezentami kojarzy nam się bardziej z Bożym Narodzeniem, ale chyba każdy pamięta Zająca, który był wiosennym św. Mikołajem. Wspomnienie szukania pakunku od Zajączka w lasku obok domu, to jedno z najpiękniejszych z dzieciństwa. 

Fot. wackystuff [CC BY-SA 2.0 ], Flickr.com za pośrednictwem ekologia.pl

niedziela, 5 marca 2017

Nie jestem idealna! - "Jak pokochać centra handlowe"


Okoliczności są, delikatnie mówiąc, sprzyjające. Zbliża się Dzień Kobiet, pewien polityk twierdzi, że jestem mniej inteligentna od niego, a w moje ręce szczęśliwie trafiła książka Natalii Fiedorczuk.
Nie jest żadną tajemnicą, że tego bloga prowadzą dwie dziewczyny czy może już nawet młode kobiety. Jesteśmy podobne i różne jednocześnie. Nie chcę wchodzić w kwestie naszych poglądów na tematy obecnie poruszane wszędzie (chcę zaznaczyć jedynie, że mój wpis nie ma nic wspólnego ze zbliżającym się strajkiem). Są jednak sprawy, w których obie się zgadzamy.

 

 Nie ma żadnego wstydu w byciu kobietą. 


niedziela, 25 września 2016

[Kultura przez duże "K"] Czytałeś panią Marię?

Nie ukrywam, że lubię poezję. Każdy ma jakieś dziwactwa. prawda? Żebym miała tylko takie... ale do rzeczy. Moją pierwszą fascynacją była ona. Dzięki Bogu to zauroczenie przerodziło się w miłość i jest ze mną do teraz.

Źródło: PAP / Węglowski
PS To nie Pawlikowska-Jasnorzewska!


UWAGA!
TEN ARTYKUŁ ZAWIERA WIERSZE I PIĘKNE ZDJĘCIA!


piątek, 5 sierpnia 2016

Kto może usiąść z Tobą w pociągu?

Książka roku 2015.

Średnia ocen na lubimyczytać.pl - 6,7.

Opinie skrajne. Od uwielbienia, przez uważanie książki za przeciętną, po użalanie się nad straconym czasem zainwestowanym w tę lekturę.

Poznajcie DZIEWCZYNĘ Z POCIĄGU :)

 



piątek, 10 czerwca 2016

FENOMEN STEPHENA KINGA

Ten niepozorny staruszek jest jednym z najpoczytniejszych pisarzy na świecie. Wszyscy uwielbiają jego rzemieślnictwo. I choć nie miał w życiu łatwo, dziś może śmiało się uśmiechnąć (tak jak na tym zdjęciu) i powiedzieć, że osiągnął cele, które sobie wyznaczył w młodym wieku. 

" Dużo czytać. Jeszcze więcej pisać. Nie poddawać się. Wyłączyć telewizor. Być uczciwym wobec siebie i swoich bohaterów. Nie bać się krytyków. Nie lekceważyć gramatyki. Oszczędzać słowa" – radzi początkującym pisarzom słynny autor horrorów.


poniedziałek, 23 maja 2016

Osiecka - Hłasko. Co wiemy o ich miłości?

Witajcie po dłuższej nieobecności. Mamy nadzieję, że wybaczycie nam nasze matury. Jesteśmy już stare pierdoły, więc prosimy o odrobinkę wyrozumiałości.


Dziś o Marku Hłasce i Agnieszce Osieckiej.




„Niekiedy wilkiem się nazywał, lecz wilkiem nie był, raczej chciał być
gdy cały naród raźnie śpiewał – wolał zawyć…”

 On – młody i gniewny, urodzony buntownik, uwodziciel babć, pań po 40stce, wdów, młodych panien, panów  i Osieckiej. Polski James Dean – mówiono.  Zawsze z papierosem, z grymasem, zamyślony. Legenda.
 Ona – życzliwa, skupiona na innych, nie na sobie, skazana na nieprzeciętność, Pani od piosenek, może pracoholiczka? Dwa tysiące piosenek na koncie. I hasło. Jakie? „Coca – cola to jest to!”
Poznajcie miłość tych dwojga. Pragnę zaprezentować burzliwą i piękną miłość Marka Hłaski i Agnieszki Osieckiej. Dlaczego? Jestem uzależniona od ich twórczości, pragnę Was tym moim szaleństwem zarazić!