Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wzruszenie Ramionami. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wzruszenie Ramionami. Pokaż wszystkie posty

piątek, 10 czerwca 2016

FENOMEN STEPHENA KINGA

Ten niepozorny staruszek jest jednym z najpoczytniejszych pisarzy na świecie. Wszyscy uwielbiają jego rzemieślnictwo. I choć nie miał w życiu łatwo, dziś może śmiało się uśmiechnąć (tak jak na tym zdjęciu) i powiedzieć, że osiągnął cele, które sobie wyznaczył w młodym wieku. 

" Dużo czytać. Jeszcze więcej pisać. Nie poddawać się. Wyłączyć telewizor. Być uczciwym wobec siebie i swoich bohaterów. Nie bać się krytyków. Nie lekceważyć gramatyki. Oszczędzać słowa" – radzi początkującym pisarzom słynny autor horrorów.


poniedziałek, 23 maja 2016

Osiecka - Hłasko. Co wiemy o ich miłości?

Witajcie po dłuższej nieobecności. Mamy nadzieję, że wybaczycie nam nasze matury. Jesteśmy już stare pierdoły, więc prosimy o odrobinkę wyrozumiałości.


Dziś o Marku Hłasce i Agnieszce Osieckiej.




„Niekiedy wilkiem się nazywał, lecz wilkiem nie był, raczej chciał być
gdy cały naród raźnie śpiewał – wolał zawyć…”

 On – młody i gniewny, urodzony buntownik, uwodziciel babć, pań po 40stce, wdów, młodych panien, panów  i Osieckiej. Polski James Dean – mówiono.  Zawsze z papierosem, z grymasem, zamyślony. Legenda.
 Ona – życzliwa, skupiona na innych, nie na sobie, skazana na nieprzeciętność, Pani od piosenek, może pracoholiczka? Dwa tysiące piosenek na koncie. I hasło. Jakie? „Coca – cola to jest to!”
Poznajcie miłość tych dwojga. Pragnę zaprezentować burzliwą i piękną miłość Marka Hłaski i Agnieszki Osieckiej. Dlaczego? Jestem uzależniona od ich twórczości, pragnę Was tym moim szaleństwem zarazić!