Proszę Państwa - u nas kultura przez duże "K" - literatura, muzyka, teatr, film. Wszystko wymieszane i doprawione.
sobota, 25 czerwca 2016
piątek, 17 czerwca 2016
[KONKURS] + Co warto w czasie deszczu?
Kiedy to piszę za moim oknem szaleje deszcz, a w domu pies, który boi się burzy. Więc to prawda, że już niedługo lato! Ale póki co pada deszcz... a jak wiadomo "W czasie deszczu dzieci się nudzą..."!
Ale zamiast naprzykrzania się dziadkom, jak śpiewa Krafftówna, lepiej posłuchać dobrej muzyki albo przeczytać kawał literatury. Co polecamy?
Etykiety:
Bodo,
Bovska,
czasy dawne,
Daria Zawiałow,
deszcz,
konkurs,
kortez,
literatura,
Masłowska,
muzyka,
Osiecka,
polecane,
polscy artyści,
polska muzyka,
polskie teksty,
rocznica,
Rusinek,
Ryciak,
Szymborska,
Wolański
piątek, 10 czerwca 2016
FENOMEN STEPHENA KINGA
Ten niepozorny staruszek jest jednym z najpoczytniejszych pisarzy na świecie. Wszyscy uwielbiają jego rzemieślnictwo. I choć nie miał w życiu łatwo, dziś może śmiało się uśmiechnąć (tak jak na tym zdjęciu) i powiedzieć, że osiągnął cele, które sobie wyznaczył w młodym wieku.
" Dużo czytać. Jeszcze więcej pisać. Nie poddawać się. Wyłączyć telewizor. Być uczciwym wobec siebie i swoich bohaterów. Nie bać się krytyków. Nie lekceważyć gramatyki. Oszczędzać słowa" – radzi początkującym pisarzom słynny autor horrorów.
Etykiety:
blog,
carrie,
fenomen,
Horror,
King,
książka,
Książki,
miłość,
Przeczytam 52 książki w 2016 roku,
sklepik z marzeniami,
Stephen King,
strefa śmierci,
wakacje,
wzruszenie,
Wzruszenie Ramionami,
Życie
piątek, 3 czerwca 2016
"Poezja wyobrażeń, a nie proza życia" - o Agnieszce Osieckiej
Mało kto nie słyszał jej nazwiska. Nawet średnio zorientowani w sprawie coś kojarzą, coś im dzwoni, choć pewnie nie zawsze gra. Jedna z najciekawszych postaci z kręgu znanych polskich artystów. Dla mnie jeden z najlepszych przykładów tego, że powtarzamy błędy swoich rodziców i te, których teoretycznie chce się uniknąć...
| Źródło: domena publiczna |
O niej i o Hłasce pisała Paula. Ale cóż - Marek był tylko jednym z wielu jej zauroczeń...
poniedziałek, 23 maja 2016
Osiecka - Hłasko. Co wiemy o ich miłości?
Witajcie po dłuższej nieobecności. Mamy nadzieję, że wybaczycie nam nasze matury. Jesteśmy już stare pierdoły, więc prosimy o odrobinkę wyrozumiałości.
Dziś o Marku Hłasce i Agnieszce Osieckiej.
„Niekiedy wilkiem się
nazywał, lecz wilkiem nie był, raczej chciał być
gdy cały naród raźnie śpiewał – wolał zawyć…”
gdy cały naród raźnie śpiewał – wolał zawyć…”
On – młody i gniewny, urodzony buntownik,
uwodziciel babć, pań po 40stce, wdów, młodych panien, panów i Osieckiej. Polski James Dean –
mówiono. Zawsze z papierosem, z
grymasem, zamyślony. Legenda.
Ona – życzliwa, skupiona na innych, nie na
sobie, skazana na nieprzeciętność, Pani od piosenek, może pracoholiczka? Dwa
tysiące piosenek na koncie. I hasło. Jakie? „Coca – cola to jest to!”
Poznajcie miłość tych dwojga.
Pragnę zaprezentować burzliwą i piękną miłość Marka Hłaski i Agnieszki
Osieckiej. Dlaczego? Jestem uzależniona od ich twórczości, pragnę Was tym moim
szaleństwem zarazić!
Subskrybuj:
Posty (Atom)



