niedziela, 27 listopada 2016

[Kultura przez duże "K"] "Całujcie mnie wszyscy w d...!"



Piszę to na początku, byście nie przeszli obojętnie.
Chcę Was zachęcić do czegoś bardzo dobrego. W miarę swoich możliwości pomóżcie małemu Kornelkowi w jego walce. To jest naprawdę bardzo ważne!

Obejrzyjcie bardzo krótki filmik i spróbujcie pomóc (wskazówki na końcu poniższego filmiku).
Jest tego wart!




_____________________________________________________________________


Kto się na to wcześniej nie natknął, niech żałuje! 
Niestety jeszcze niektórzy kojarzą Tuwima tylko z wierszykami dla dzieci. Szkoda, bo niezły był z niego skandalista. Mistrz ciętej riposty i języka, jakich mało.

Piosenka promująca "Tuwima dla dorosłych" Teatru Muzycznego Roma w Warszawie.

Tuwim potrafił solidnie odgryźć się oponentom. O krytykach mawiał, że są jak eunuchowie - wiedzą jak, ale nie potrafią. I takiego poetę właśnie zobaczycie w "Tuwimie dla dorosłych" Teatru Muzycznego im. Danuty Baduszkowej w Gdyni.


sobota, 12 listopada 2016

Korposzczury, internety i rozterki miłosne /recenzja Brudu/

Dziś przeczytacie o kimś super. O kimś kto wydał trzy bestsellery, jest anonimowy, a jego pseudonim to Piotr C. Znacie Pana? Na pewno. Choćby z samego bloga, który prowadzi już sporo czasu o nazwie  pokolenie ikea.

PS już niedługo przeczytacie z nim wywiad, który mam przyjemność prowadzić dla portalu kulturaonline.pl 

sobota, 5 listopada 2016

[Kultura przez duże "K"] Gdański Elsynor

Jak dużo Gdańsk ma wspólnego z Szekspirem zdążyłam się przekonać już na samym początku roku akademickiego, gdzie (co najmniej) wzmianki o nim pojawiały się prawie wszędzie. Pewnie i trudno, żeby ich nie było, kiedy większość wykładowców jest związana z Gdańskim Teatrem Szekspirowskim. I dzięki temu zdaliśmy sobie sprawę, jak bardzo twórczość tego Anglika po 400 latach jest nadal uniwersalna i aktualna. Nawet nie wiecie, jak to w głowie się nie mieści.

Cudne dzieło Matthew McFarren'a!
Źródło: fineartamerica.com

sobota, 29 października 2016

NAUCZ SIĘ PRZEGRYWAĆ

Bardzo długo nie miałam okazji przegrać. Tak przegrać, żeby mnie to zabolało, umarło coś we mnie, zmniejszyło moje poczucie wartości. I nie dlatego, że nie podejmowałam  gry, bo robiłam to nawet zdecydowanie za często. Zwyczajnie miałam farta.

Ci co mnie znają, dobrze wiedzą, że aktualnie zmagam się z pewnym ważnym pozauczelnianym egzaminem, który niedawno de facto oblałam. I pierwszy raz przez własną głupotę. 

niedziela, 23 października 2016

Poznajmy się! - niezwyczajne warsztaty + MINIFOTORELACJA


Jest już wieczór. Dla większości z nas nieuchronnie zbliża się ten nieprzyjemny dzień, który eufemistycznie nazywa się "PONIEDZIAŁEK". Mam zajęcia na 13, ale zanim będę się tym cieszyć, napiszę o czymś bardzo sensownym.
To, że interesujemy się mnóstwem rzeczy, większość z Was wie. Siłą rzeczy jest to też dziennikarstwo. I mamy dużą frajdę uczyć się tego od ludzi, którzy mają doświadczenie i znają się na rzeczy. I teraz co nieco Wam o tym opowiem.