Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jedzenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jedzenie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Niewierzący też mogą zjeść jajka gotowane w święta

Będę dziś pewnie trochę kontrowersyjna, no ale wypadałoby odnieść się do tego, co myślę na temat ogólnego hejtu na osoby niewierzące, które postanowiły odwiedzić rodziny w święta i zjeść z nimi wielkanocne śniadanie. 

Każdy ma prawo spędzić czas świąteczny z rodziną i o to właśnie chodzi w święta. By odseparować się od problemów, pomyśleć nad sobą i relacjach z innymi ludźmi, wybaczyć, zrozumieć, nabrać sił,  no i najeść się do syta... :D

poniedziałek, 27 marca 2017

Do Berlina po kebaba

Nigdy nie pojechałam samochodem za granicę w celach kebabowych, a wy? Gdy napisał do mnie kolega z radia "Chcesz zjeść kebaba w Berlinie?" na początku uznałam to za żart, więc odpowiedziałam entuzjastycznie, zgadzając się. Jednak on wcale nie żartował...

 
 

Wycieczkę uważam za bardzo udaną, gdyby nie jeden mały fakt. Kebaba nie zjedliśmy. Głód zaspokojony został w procesie dwufazowym.