Trochę się naczekaliście, co? Przepraszam za opóźnienia z recenzją. Jedynym sensownym argumentem, by się usprawiedliwić są przygotowania do matury albo chociaż myślenie o niej i uświadamianie sobie, że trzeba wziąć się do pracy!
A więc wzięłam i napisałam recenzję BIAŁYCH JABŁEK, czyli takiej książki, której dawno nie czytałam!