Trwa ten gorący czas. Nie mówię o pogodzie, bo ta ostatnio zapragnęła powtórki sprzed kilkunastu lat. Listy, dokumenty i mnóstwo pytań rodziny, znajomych pt.: "Na co idziesz?" z oczywistym następstwem: "Ale co Ty po tym będziesz robić?!"...
Wielu mogło się rozczarować. Wynikami matur czy rekrutacji na studia, egzaminów wstępnych itd. Czy naprawdę od tego zależy wszystko?