Cześć! Posty ostatnio piszą się i piszą. Może później trochę zwolnimy. Trzeba brać wszystko, póki trwa.
No więc, co to będzie?
Coś osobistego dla mnie (bo przecież pokazuję Wam, co ostatnio mnie porusza muzycznie, a muzyka to bardzo ważny składnik życia) i (przede wszystkim) dla artystów, bo cytując Hłaskę jak Paula w poprzednim wpisie "Pisanie jest rzeczą bardziej intymną od łóżka".
I chwała za to, że niżej wymienieni artyści właśnie w swoich tekstach dają nam część siebie, a nie w mniej wyrafinowane sposoby. Ok, to zaczynamy?
I chwała za to, że niżej wymienieni artyści właśnie w swoich tekstach dają nam część siebie, a nie w mniej wyrafinowane sposoby. Ok, to zaczynamy?